We've done it again! Another month is passing and we have not been able to update the blog. It's been busy as usual. Daniel's father Keith was in town for three weeks to help take care of August, Agnieszka finished her fellowship at Stanford, and at the same time -quite last minute- the whole family moved to a new house in El Cerrito. Now, Agnieszka's commute has shortened to 25 minutes to her new job at Kaiser Hospital in Vallejo. The best part is that we now live only 8 minutes from Katy and her family!
Zrobiliśmy to jeszcze raz: kolejny miesiąc mija i nie byliśmy w stanie aktualizować bloga. Każdy był bardzo zajęty, jak zwykle. Dziadek Keith mieszkał z nami przez trzy tygodnie, aby opiekować sie Guciem. Agnieszka ukończyła stypendium na Uniwersytecie Stanforda, a jednocześnie całą rodziną przeniósł się do nowego domu w El Cerrito. Teraz, Agnieszka bedzie (tylko) miała 25 minutowy dojazd do nowej pracy. Najlepsze jest to, że teraz mieszkamy 8 minute (samochodem) od Kasi rodziny!
Here are some photos from this month:
Zrobiliśmy to jeszcze raz: kolejny miesiąc mija i nie byliśmy w stanie aktualizować bloga. Każdy był bardzo zajęty, jak zwykle. Dziadek Keith mieszkał z nami przez trzy tygodnie, aby opiekować sie Guciem. Agnieszka ukończyła stypendium na Uniwersytecie Stanforda, a jednocześnie całą rodziną przeniósł się do nowego domu w El Cerrito. Teraz, Agnieszka bedzie (tylko) miała 25 minutowy dojazd do nowej pracy. Najlepsze jest to, że teraz mieszkamy 8 minute (samochodem) od Kasi rodziny!
Here are some photos from this month:










No comments:
Post a Comment